3/06/2019

Baran w sweterku - Ekaterina Gafenko

Baran w sweterku - Ekaterina Gafenko
Cześć!
   Za oknem czuć już wiosnę. 
   Po powrocie z ferii zastałam w ogródku zakwitłe kępy przebiśniegów i szafirków oraz nieśmiało wyglądające z ziemi listki tulipanów i narcyzów.
   Ptaki szaleją; mieszkam w pobliżu opuszczonego gospodarstwa i co rano mam taki ptasi koncert, że trudno uwierzyć, że to dopiero marzec.
   Powietrze jest coraz cieplejsze. Można próbować zrzucać niektóre zimowe warstwy. I muszę przyznać, że bardzo wyczekuję już wiosny, ale zupełnie inaczej mam w haftach. Utknęłam na dobre w zimowej tematyce.
   Na swoje usprawiedliwienie napiszę, że zdjęcia barana w sweterku zrobiłam już jakiś czas temu i nie chciałam, żeby czekały do następnego sezonu zimowego. Oficjalnie jednak obiecuję, że następny post będzie już bardziej wiosenny.

Dane techniczne:
* haft ukończony 04.02.2019 r.
* wzór "Baa-Lamb" autorka: Eкaтepинa Гaфeнкo na podstawie ilustracji @liaselina
* tkanina bawełna LINDA 27ct kolor: 786 perłowoszary
* mulina DMC, 27 kolorów
Pozdrawiam
Magda
37 komentarzy:

2/19/2019

Don’t worry! - Nadezhda Nagornaya #2

Don’t worry! - Nadezhda Nagornaya #2
Cześć!
   Większość z Was z utęsknieniem wygląda już wiosny, a ja właśnie spędzam pierwsze w życiu ferie na nartach, na stoku, ze śniegiem. Z tego powodu nie będzie jeszcze żadnych wiosennych postów, tylko takie zimowe. Mam nadzieję, że mi wybaczycie :)
   Ukończyłam Mikołaja w stylu hygge i koniecznie chciałam go Wam zaprezentować. Rozczula mnie ten wzór niesamowicie; jest taki pozytywny. Z resztą, czytając Wasze komentarze pod poprzednim postem związanym z tym jegomościem (klik) odniosłam wrażenie, że i Wam się spodobał.
   Hafcik posłużył mi do stworzenia pierwszego w życiu woreczka. W sumie jego uszycie nie byłoby jakieś bardzo skomplikowane, gdyby nie nici, których do tego użyłam. To znaczy wydaje mi się, że to wina nici, bo szew nie trzyma tak dobrze jak na przykład na wiosennych poduszkach (klik i klik).
   Woreczek nie ma podszewki, bo to jeszcze dla mnie zbyt skomplikowane, ale ma zamykanie na sznureczek, którego wykonanie okazało się nie być tak straszne jak przewidywałam :)

Dane techniczne:
* haft ukończony 30.01.2019 r.
* wzór "Don’t worry!" autorka: Nadezhda Nagornaya
* tkanina MURANO 32ct kolor: 264 ecru, a na pleckach czerwona bawełna w białe kropeczki
* mulina DMC, 16 kolorów
Pozdrawiam
Magda
44 komentarze:

2/05/2019

Lis w sweterku - Ekaterina Gafenko #2

Lis w sweterku - Ekaterina Gafenko #2
Cześć!
   Udało mi się ukończyć lisa w sweterku. Zdecydowanie lepiej ten haft wyglądał w słońcu, jesienią (klik), ale co począć kiedy wirusy i bakterie nie pozwalają na spacery z haftem i apartem. Ale przynajmniej jest choć trochę czasu na robótki.
   To już kolejny zwierzak w mojej kolekcji (poprzednie możecie zobaczyć w postach o: białym misiu, reniferku i jednorożcu) i na pewno jeszcze nie ostatni. Te słodkie mordki są uzależniające i chciałoby się je ciągle wyszywać. Tylko ten czas...

Dane techniczne:
* haft ukończony 03.01.2019 r.
* wzór "Лис" autorka: Eкaтepинa Гaфeнкo na podstawie ilustracji @liaselina
* tkanina bawełna LINDA 27ct kolor: 786 perłowoszary
* mulina DMC, 26 kolorów
Pozdrawiam
Magda
47 komentarzy:

1/25/2019

Zima w moim ogrodzie

Zima w moim ogrodzie
Cześć!
   Za oknem zimowa aura na zmianę z pierwszymi wiosennym przebłyskami. Istny kalejdoskop! Jednego dnia jest cieplutko i czuć jak wszystko szykuję się do życia, a już za moment mróz i śnieg.
   Dla mnie zima (taka mroźna i śnieżna) to absolutnie magiczna pora roku. Ma swoje mroczne strony, ale świat wtedy wygląda zupełnie inaczej. Zatem gdy tylko pojawiło się słońce nie mogłam się oprzeć i chwyciłam za aparat. Zapraszam Was na krótki spacer po moim ogródku.
   Tak, dobrze widzicie. Oto najnowszy członek rodziny.
   Dość nieoczekiwanie kilka tygodni po adopcji Liski na naszej działce pojawił się on - Kociołek. Tłumaczyliśmy mu, że już mamy zwierzaka i że może poszuka czegoś innego, ale on nie przyjmuje odmowy. W ogóle się nie poddaje. Chodzi na spacery z psem. Uwielbia się bawić i tulić i jest ogromnie towarzyski. Ogólnie jest tak, że on się niczego nie boi, a ona boi się wszystkiego. Ona mieszka w domu, a on jest kotem zewnętrznym (choć w chłodne dni śpi wewnątrz). Takie yin i yang.
   Tych, którym brakuje promieni słonecznych odsyłam do letniego ogrodu (klik).
Do zobaczenia!
Magda
19 komentarzy:

1/17/2019

Don’t worry! - Nadezhda Nagornaya #1

Don’t worry! - Nadezhda Nagornaya #1
Witam Was w nowym roku!
   Spotykamy się już po świętach, ale u mnie w dalszym ciągu panują świąteczne klimaty. Wszystko to za sprawą nowego hafciku, który zagościł na tamborku.
   Muszę Wam wyjaśnić, że po zeszłorocznej hafciarskiej abstynencji wpadłam w obłęd i zaszalałam na czarnopiątkowych promocjach. Zakupiłam kilka wzorów, które od dawna mi się podobały i wygląda na to, że jeśli zrealizuję te zakupy w tym roku, to będzie to rok haftów bożonarodzeniowych ;)
   Na pierwszy ogień poszedł uroczy Mikołaj, który w domowych pieleszach, w piżamce odreagowuje świąteczny wysiłek i przygotowuje herbatkę.

Nadezhda Nagornaya

   Autorką wzoru jest Nadezhda Nagornaya, prowadząca grupę  Magic_stitch_by_N.Nagorna w serwisie vk.com oraz profil @nezhenka.nadin na instagramie.
   Pierwszy raz pracuję z wzorem tej projektantki, ale już mi się podoba. Jest trochę 3/4 krzyżyków, łączonych kolorów, czy różnych grubości konturów, najbardziej jednak podobają mi się półkrzyżyki wykonywane w różnych kierunkach, które tworzą na mikołajowym ubranku fajną fakturę.

Cross Stitch Saga

   Za sprawą relacji blogowych koleżanek skusiłam się też na zakup aplikacji Cross Stitch Saga. Nie było jednak okazji, aby jej użyć. Tymczasem wraz ze schematem Mikołaja w formacie pdf otrzymałam od Nadezhdy plik z rozszerzeniem xsd. Uznałam, że to doskonała okazja, aby wypróbować nowy program i muszę napisać, że pomimo pierwszych niepowodzeń (w większości spowodowanych nieczytaniem instrukcji obsługi) teraz jestem zachwycona.
   Aplikacja ma możliwość zaznaczenia krzyżyków w wybranym kolorze, co pomaga uniknąć sytuacji, gdy po zmianie koloru okazuje się, że gdzieś jeszcze został niewyszyty pojedynczy krzyżyk. Jest również opcja wymazywania wyszytych już krzyżyków (z kolorowych pól robią się przeźroczyste, w kolorze tła, ale z pozostawionym symbolem). I statystyki. W końcu wiem, jak wygląda to moje haftowanie :) Nie jest mi ta wiedza do niczego potrzebna, ale lubię po prostu wiedzieć takie rzeczy.
   Na zakończenie napiszę jeszcze o jednej sprawie.
   Tak naprawdę aplikację kupiłam z myślą o moim HAED'zie. Na blogu Haftowany zakątek znalazłam instrukcję jak zamienić plik pdf na xsd. Niestety, aby dokonać takiej zamiany potrzebna jest pełna wersja programu Pattern Maker, którego ja nie posiadam. Poza tym nie ukrywam, że jest to dla mnie już wyższa technika, trudna do ogarnięcia. Nie mogę zatem zmierzyć się sama z tą przeróbką i dlatego zwracam się do Was z pytaniem, czy ktoś zna osobę do której mogłabym się zwrócić lub umie to zrobić i mógłby mi pomóc? (Podobno jest na Facebooku grupa, w której można uzyskać pomoc, ale ja jestem zupełnie nie facebookowa, stąd moja prośba.) Będę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam serdecznie
Magda
26 komentarzy: