Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

1/27/2026

Mon beau sapin - Les Brodeuses Parisiennes #2

Mon beau sapin - Les Brodeuses Parisiennes #2

Cześć!

   Witam w nowym roku! W roku, który mam nadzieję okaże się dla mnie trochę łaskawszy pod względem blogowania i pozwoli mi częściej zaglądać w to miejsce, by dzielić się tym, co u mnie słychać.
   Ostatnio było mnie tu niewiele — zmiany zawodowe i spadek motywacji zrobiły swoje. Coraz częściej jednak łapię się na tym, że tęsknię za tym miejscem. Chciałabym do niego wrócić i znów prowadzić je jako małe, osobiste archiwum hafciarskich dokonań.
   Jak zapewne widać, choinka z ptaszkami rośnie powoli, ale konsekwentnie. Kolejne fragmenty wskakują na swoje miejsce i na ten moment mam około 2/3 całej pracy. Zgodnie z tym, o czym wspominałam wcześniej, zdecydowałam się pominąć napis — dzięki temu haft wydaje mi się lżejszy i przyjemniejszy w odbiorze.
   Do wyszycia została już tylko dolna część drzewka i wtedy będzie można oficjalnie ogłosić finał tego projektu. Oczywiście „tylko” to pojęcie bardzo umowne.
   Sam haft nie należy do szczególnie skomplikowanych, ale jak to u mnie bywa — przybywa go raczej spokojnym tempem. Dlatego na razie nie ogłaszam konkretnej daty ukończenia, ale na pewno pokażę całość, gdy tylko ostatnia nitka znajdzie swoje miejsce.
Do zobaczenia,
Magda
8 komentarzy:

2/16/2025

Wróble na płocie - Zhanna Dik (@zhannadik_jd) #2

Wróble na płocie - Zhanna Dik (@zhannadik_jd) #2

Cześć!

    Jesienią 2024 r. zajrzałam do pudełka z niedokończonymi haftami. Lubię sobie czasem przypomnieć, jakie hafty rozpoczęłam, a nie zakończyłam i choć wydaje mi się, że wiem dokładnie co się tam znajduje, czasami odkrywam hafty i emocje, o których nie pamiętałam.
    Tym razem, na samym dnie natknęłam się na haft "Wróble na płocie". Zupełnie nie wiem, dlaczego haft przeleżał tyle czasu. Wyciągnęłam więc odpowiednie muliny, roboczy sorter z kawałkami mieszanych mulin i zaczęłam stawiać krzyżyki.

    Moim celem było "podgonienie" trochę tego schematu, a okazało się, że praca szła mi tak dobrze, że ukończyłam haft w święta, jeszcze w zeszłym roku.
    Zdjęcia powstały tego samego dnia, bo chciałam jak najszybciej pokazać Wam to cudo, ale jak to zwykle bywa, proza życia przesunęła termin publikacji prawie o dwa miesiące.

    Wzór nie należał do technicznie trudnych. Większość pracy powstała przy pomocy krzyżyków i bacstitchy, prowadzonych w dwóch rozmiarach. Największym wyzwaniem okazały się beże, w każdym możliwym odcieniu, które łączyły ze sobą całą kolorystykę.
    Chciałabym wrócić jeszcze do tej serii, bo kupiłam od razu dwa schematy z ptakami, ale na ten moment nie są to jakieś precyzyjne plany. Okaże się co uda mi się zrealizować, a tym czasem na tamborku mam nowy haft wiosenny, o którym marzyłam baaaardzo długo.

Dane techniczne:
* haft ukończony 26.12.2024 r.
* wzór "Заборчик с двумя воробьями" autorka: Жанна Дик (@zhannadik_jd), na podstawie ilustracji Оксаны Полосиной
* tkanina bawełna + wiskoza MURANO 32ct, kolor: 264 ecru
* mulina DMC, 28 kolorów (+ 9 mieszanych)
Pozdrawiam
Magda
8 komentarzy:

2/21/2024

Mon beau sapin - Les Brodeuses Parisiennes #1

Mon beau sapin - Les Brodeuses Parisiennes #1
Cześć!
   Na początku mojej hafciarskiej przygody, kiedy myślałam, że wyszycie miliona krzyżyków zajmuje 10 dni, koleżanka mi powtarzała, że trzeba się brać za hafty na Boże Narodzenie, bo to ostatni dzwonek, żeby z nimi zdążyć. Nieważne czy to był początek, czy koniec roku.
   Mnie się nie bardzo chciało w to wierzyć, ale trzeba przyznać, że z biegiem lat dostrzegam, że koleżanka miała rację :D.
   Większość haftów zimowo - świątecznych, które chciałabym wyhaftować jest na tyle duża, że nie ma szans, żeby zdążyć je wyszyć jesienią. W szczególności, że tych jesiennych wzorów też mam do wyszycia sporo :D
   Zabrałam się zatem za duży projekt, który od dawna mi się podobał, pod roboczym tytułem ptasia choinka.
   Na tło wybrałam len Cashel Mini dots, 28 ct, co dodatkowo powiększa haft. Niestety moje przemyślenia zaprowadziły mnie do stanowiska, że ten haft będzie dobrze wyglądał pośród małych kropek i to jeszcze na naturalnym kolorze lnu. Nie było innej opcji tkaninowej, więc gotowy haft będzie spory.
   Żeby trochę pomniejszyć pracę zdecydowałam, że nie będę wyszywać napisu pod choinką.
   Trzymajcie kciuki za dalsze postępy.
Pozdrawiam
Magda
18 komentarzy:

12/21/2023

The rabbit choir - sv_stitch ... with love (@svetlaja_maj) #2

The rabbit choir - sv_stitch ... with love (@svetlaja_maj) #2

Cześć!

   Na ostatniej prostej przed świętami witam się z Wami ukończonym haftem uszatego chóru.
   Wspaniała ilustracja Alex'a T. Smith'a, świetny wzór Svetlany z sv_stitch i bardzo długo odkładana chęć wyszycia tego haftu. Udało się jednak w tym roku zacząć i skończyć tuż przed Bożym Narodzeniem. Oby te mordeczki pięknie śpiewały malutkiemu Jezusowi.
   Od samego początku zakładałam, że będę wyszywać wzór w nawiązaniu do ilustracji - czyli w pionie, z dodatkowym śnieżkiem. Nie chciałam jednak, aby było to wierne odwzorowanie, tylko delikatnie prószący śnieg, nieprzytłaczający uszatych śpiewaków.
   Wokół świecy i latarni dodałam iskrzącą się nić Kreinik Blending Filament 032. Musicie mi jednak uwierzyć na słowo, bo na zdjęciach zupełnie jej nie widać :)
   Bardzo podoba mi się jak delikatnie odbija światło i robi dodatkową "magię".
   Kolejną moją zmianą są frędzle 3d, przy szaliku drugiego zająca.
   Kiedyś Małgosia prezentowała haft kota właśnie z frędzlami 3d i bardzo mi się ten pomysł spodobał.
   W końcu i mnie nadarzyła się okazja, żeby spróbować i tak mocno się wkręciłam, że teraz myślę, że mogłoby tych frędzli być troszkę mniej, jak na tak wątły szalik. Ostatecznie zostanie tak jak jest, zając nie zmarznie, bo frędzle go ogrzeją.
   Zbliżając się do końca skorzystam z okazji i złożę Wam świąteczne życzenia.
Zdrowych, pełnych ciepła i bliskości Świąt Bożego Narodzenia
i spełnienia wszystkich planów i marzeń w Nowym Roku.
Dane techniczne:
* haft ukończony 16.12.2023 r.
* wzór "Ушастый хор" autorka:  sv_stitch ... with love (@svetlaja_maj), na podstawie ilustracji Alex'a T. Smith'a
* tkanina len BELFAST 32ct, kolor: 3021 nugatowy
* mulina DMC, 34 kolory (w tym 9 mieszanych)

Pozdrawiam
Magda
16 komentarzy:

2/07/2023

Królik w sweterku - Ekaterina Gafenko (@mika__mila_katya)

Królik w sweterku - Ekaterina Gafenko (@mika__mila_katya)
Witam!
   Zupełnie bez planu na tamborek wskoczył królik w sweterku. siódmy zwierzak z serii. Pomyślałam, że łączy w sobie klimat zimy i wiosny, to się nada. Nie spodziewałam się jednak, że uda mi się go jeszcze sfotografować w śniegu :D
    Wyszywanie tego romantycznego jegomościa to była czysta przyjemność. Pamiętam, że pierwsze zwierzaki z tej serii stanowiły dla mnie wyzwanie - ciągłe zmiany kolorów, mieszanki kolorów i te kilometry backstitchy :D Po siedmiu latach od ukończenia pierwszego z nich, chyba się do tego przyzwyczaiłam ;)
Dane techniczne:
* haft ukończony 01.02.2023 r.
* wzór "Rabbit" autorka: Eкaтepинa Гaфeнкo na podstawie ilustracji Julii Seliny
* tkanina bawełna LINDA 27ct, kolor: 786 perłowoszary
* mulina DMC, 24 kolory

Pozdrawiam
Magda
21 komentarzy:

1/17/2023

Na szopie - Marina Chabanjuk (@Skhemkina) #3

Na szopie - Marina Chabanjuk (@Skhemkina) #3

Cześć!

   Jak mija Wam styczeń? U mnie jeszcze leniwie i jakoś niezorganizowanie.

   Na niektórych blogach pojawiły się posty z hafciarskimi planami, które bardzo lubię czytać i które skłoniły mnie do rozmyślań nad tym, co ja chciałabym stworzyć w 2023 r. I muszę przyznać, że choć jestem osobą uwielbiającą robienie list i planów, to na razie niewiele ustaliłam.

   Jest kilka projektów zimowych, ale gdy za oknem pogoda na plusie, rośliny cebulowe wystawiają noski nad ziemię, to nie wiem czy zaczynanie śnieżnych tematów to dobry pomysł. Nic wiosennego niestety obecnie nie przemawia do mnie, za to jesień - według moich zbiorów i chęci mogłaby trwać 3/4 roku 😂

   Wiele z moich jeszcze niesprecyzowanych planów wiąże się z haftami efów, wróżek i gnomów. To właśnie one dominują w mojej głowie. Szukam jednak do ich wykonania odpowiednich kolorów tkanin i ciągle nie jestem zdecydowana, czy znalazłam już odpowiednie.

   Będąc przy temacie magicznych stworzeń, to chcę się pochwalić, że udało mi się ukończyć szopa i jego pasażera. Cieszy mnie to niezmiernie.

Marina Chabanjuk

   Wzór zakupiłam, kiedy tylko dowiedziałam się, że ktoś w końcu opracował ilustrację Jean-Baptiste Monge'a.

   Moje wrażenia z pracy na podstawie tego schematu są dobre. Podoba mi się dobór kolorów i nieoczywiste ich połączenia. Futro szopa to odcienie niebieskiego i karmelowego, które widać dopiero, gdy się mu lepiej przyjrzy. Wiadomo, że wiąże się to z użyciem wielu kolorów mulin i pewnymi niedogodnościami przy wyszywaniu, ale efekt końcowy wynagradza włożony trud.
   Bardzo podoba mi się również pyszczek szopa i jego oko, które wygląda jak żywe. Rewelacja!
   Mam natomiast wątpliwości co do twarzy gnoma. We wzorze zaprojektowano ją do wykonania w petite stitch'ach, dwiema nitkami muliny, z zastosowaniem kolorów mieszanych. Następnie cała twarz została obrysowana backstitch'ami, wykonanymi podwójnym pasmem muliny. Wszystko na fragmencie materiału o wymiarach 2 x 2,5cm.
   Zdecydowałam się na odstępstwa od schematu i petite stitch'e wykonałam pojedynczym pasmem muliny, z podmianką kolorów mieszanych na pojedyncze. Zostawiłam jednak backstitch'e zgodnie z wzorem, a wydaje mi się, że pojedyncze pasmo wystarczyłoby w zupełności, żeby wydobyć wszystko co trzeba i haft nabrałby lekkości.

   Na zakończenie porównanie oryginalnej ilustracji i ukończonego haftu

Dane techniczne:
* haft ukończony 14.01.2023 r.
* wzór "Верхом на еноте" autorka: Марина Чабанюк
* mulina DMC, 48 kolorów, w tym 11 mieszanych
* tkanina len BELFAST 32ct, kolor: 786 perłowoszary

Pozdrawiam
Magda

31 komentarzy: