wtorek, 22 sierpnia 2017

Cupcakes - SODA Stitch Indonesia #3

Cześć!
   Mimo chwilowego zawirowania pogodowego zabieram Was dziś na piknik. Jest lato i szkoda nie skorzystać z okoliczności przyrody. A jak piknik to i babeczki. Najsłodsze. Tak cukierkowe, jak to tylko możliwe.
   Trochę trwało zanim ukończyłam ten haft. Postępy możecie zobaczyć >>tutaj<< i >>tutaj<<. Mimo, że wzór bardzo mi się podobał, to realizacja była dość toporna. Nie wiem czy to brak wyrazistości samych krzyżyków, czy może wybór tkaniny, po prostu coś mi nie szło i właściwie zmuszałam się aby go ukończyć. Na szczęście się udało :)
   Pomysł zaprezentowania haftu pochodzi od niezrównanej Agi. Dzięki kochana :* Fajnie mieć takiego foto doradcę ;) A przepis na zdrowe czekoladowe babeczki >>tutaj<<

Dane techniczne:
* ukończony 10.12.2016 r.
* wzór: SODA SO-3131 "Cupcakes" z małymi zmianami (bez nazw babeczek)
* tkanina aida rustico 18ct kolor: naturalny
* mulina DMC, 19 kolorów

   Pozdrawiam serdecznie
Magda

76 komentarzy:

  1. Ależ bym się rozgościła na takim pikniku:-)))Pięknie Madziu! Śliczny haft - te "SODOWE" projekty bardzo mi się podobają, może w końcu zrobię któryś:-))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno są bardzo charakterystyczne. Ale mnie ciężko szło wyszywanie. Tu dopiero backstitche robią robotę i może to mnie tak opóźniało. Może Tobie pójdzie sprawnie :)

      Usuń
  2. Prześlicznie, dobrze, że się zmusiłaś go dokończyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę. Został mi jeszcze jeden haft porzucony - nieskończony. Może zadziała prawo serii ;)

      Usuń
  3. Bardzo apetyczny hafcik :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może i topornie Ci szło z tym haftem, ale efekt jest naprawdę piękny! Cudowny haft, super oprawa, no i sesja świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ewciu. Mam już plan jak się go pozbyć ;)

      Usuń
  5. Głodna się zrobiłam :) i to bardzo :))
    No i moja ulubiona wersja ramki :)
    jak to mawiają cud, miód, malina ;))
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam, że gdy wybieram w IKEI ramkę to i tak zawsze kończy się na tej :D Muszę jednak poszerzyć passe-partout, bo ciut przymałe.

      Usuń
  6. Pyszny ten hafcik! Uroczy temat, śliczne kolory no i świetna ramka. Prezentacja - bomba!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomysł nad zmianami(bez nazw)tego wzoru.Wzorek zrobił się mniejszy i delikatniejszy.Podziwiam hafcik w znajomą rameczkę i prezentację foto. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ramka to chyba najpopularniejszy hafciarski wybór. Szkoda, że nie ma więcej rozmiarów :)

      Usuń
  8. Magda, ależ u Ciebie dziś smakowicie! Babeczki baaardzo apetyczne, nic tylko przycupnąć na kocu i cieszyć się letnią chwilą :D też miałam w planach dziecięce piknikowe zdjęcia, może jeszcze zdąże zanim nadejdzie jesień... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko było mi się zebrać, ale w końcu się zorganizowałam i wykorzystałam ostatnie promienie słońca tego dnia. Trochę ucierpiała przez to oprawa, ale to poprawię już później ;)
      Fajny byłby taki piknik z dziećmi. Koniecznie zdąż ;)

      Usuń
  9. gratuluję słodziaków:)
    ja też miętową kiedyś hafciłam dała w kość,ale całość pięknie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że trzeba te wzorki wyszywać od razu z backstitchami, wtedy lepiej widać efekt i człowiek mniej się męczy :)

      Usuń
  10. Bardzo słodki hafcik, a zdjęcie zrobiłaś rewelacyjne!
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawdziwe babeczkowe garden party!!! Ten hafcik jest taki smakowity, że aż ślinka cieknie. Mniam :))) Sesja zdjęciowa rewelacyjna. Ale u Ciebie to norma przecież:) A jak jeszcze Jarzębinowa doradzała, to już nie mam więcej żadnych pytań :)))
    Będę jednak ta zła i napiszę, co mi się nie do końca widzi - passe-partout. Mam wrażenie, że hafcik jest mocno ściśnięty, zwłaszcza ta pierwsza babeczka, chyba z truskawką, aż woła o trochę luzu. Może inna ramka, bardziej kwadratowa, może inne passe-partout. Albo pozbyć się go całkiem i ozdobić haft inaczej — materiałem z koronką, albo czymś innym. Myślę o czymś takim (1,2,4,8 obrazek):
    http://cuoreebatticuorericamoecucitocreativo.blogspot.com/2017/05/ci-vediamo-il-telaio-povolaro-il-27.html
    Ale żeby znowu nie przesadzić, bo obrazek sam w sobie jest słodziutki i przeuroczy :))
    Pozdrawiam Małgosia
    margoinitka.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samą ramkę już zostawię, ale passe-partout przytnę. Masz rację, że teraz jest dość ciasno. Zerwałam się do zdjęć w ostatniej chwili i łapałam ostatnie promyki słońca stąd brakło czasu na docięcie.
      Świetne są takie oprawy z koronką, które pokazałaś, ale chciałabym, żeby hafcik pozostał w takich mniejszych rozmiarach. Łatwiej go będzie wpasować w nowym miejscu.

      Usuń
    2. Wiedziałam, że musi być jakiś logiczny powód tej "niedoróbki".Teraz wszystko jasne :))) Sesja wyszła rewelacyjnie!!

      Usuń
    3. Dzięki za podpowiedź z oprawami. Bardzo lubię takie inne podejście do tematu :)

      Usuń
  12. Słodziutki haft i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się, że się zmusiłaś, bo wyszło ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szło topornie, ale efekt końcowy cudowny. Prawdziwe zaproszenie na piknikową ucztę. A kto nadgryzł babeczkę?

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze, że ukończyłaś haft bo jest prześliczny! A do tego ten uroczy piknik na zdjęciach... CUDO!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tej pogodzie za oknem miło wspomnieć o takim ciepłym wieczorze.
      Dzięki Ewo!

      Usuń
  16. Kochana hafcik jest cudny i bardzo słodziutki..;) Kolorki i sama ramka idealnie do siebie pasują.. Jak tak patrzę na ten piknik mam ochotę na niego przyjść..;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam. Byłoby fajnie na takim hafciarskim pikniku 😊

      Usuń
  17. Dobrze, że udało się skończyć, bo wyszło pięknie :) a zdjęcia są fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, bardzo dziękuję :* Tak mi miło!

      Usuń
  18. Pięknie to wszystko wyszło :)
    Czytam, że sama docinasz passe - jakimś ustrojstwem pod kątem 45 stopni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie. Nie mam takich narzędzi. Docinam pod kątem prostym zwykłym nożykiem. Myślę, ze przy tak małym obrazku takie cięcie nie przeszkadza.

      Usuń
  19. Haft pięknie się prezentuje. Fajnie, że się nie poddałaś, tylko zacisnęłaś zęby i dobrnełaś do końca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę. Fajnie jak udaje się pokonać własne słabostki 😊

      Usuń
  20. Haft przepiękny! A i sesja niesamowita! Aż chciałoby się tam być i zajadać te babeczki :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem zapraszam, fajnie byłoby się spotkać😁

      Usuń
  21. Świetnie to wygląda :) Gratuluje :) Dobrze że się zmusiłaś, inaczej było by naprawdę szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka frajda z ukończenia już była. Ale te wszystkie miłe słowa...

      Usuń
  22. Kobieto..jak Ty to robisz?!
    Zdjęcia wprost bajkowe, oczu nie da się oderwać :)
    No i ten hafcik...przesliczny i słodki :D
    Uściski :)
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pisałam już wyżej. Upiekłam babeczki, rzutem na taśmę upchnęłam haft do ramki i modliłam się żeby słonko tak szybko nie zaszło 😁
      A pół roku wcześniej skonsultowałam się z Agą 😁

      Usuń
  23. DO takiego piknikuto i ja się chętnie przyłączę bo należę do ciasteczkowych potworków ;) Całość baaaardzo smakowita ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny haft! Babeczki kuszą , aż ręka wyciąga się po nie. Po te upieczone , również :) Bardzo ładny haft, śliczne , kolorowe. Pozdrawiam. Ola

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie moglam sie tu nie wpisac :)
    REWELACJA!!! I haft swietny,kolorowy i jego oprawa idealnie dopasowana i te zdjecia bajkowe,urocze ,rewelacyjny pomysl :)
    nic tylko sie zachwycac :)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się wpisałaś. Każdy komentarz sprawia, że to miejsce żyje. A dodatkowo Twój wpis jest mega pozytywny co dodaje mi skrzydeł 😊
      Serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  26. W ogóle, to na stronę Twojego bloga wchodzę z namaszczeniem, czekam wyczekuję, bo to uczta. Dzisiaj, mimo, że zdjęcia powyższe oglądałam kilkakrotnie już na IG i blogu przez komórkę, to dopiero teraz po obejrzeniu enty raz Twojej sesji na kompie, w powiększeniu mogę w końcu skomentować.
    Jest ZACHWYCAJĄCO! Cieszę się, że zdecydowałaś się na zrobienie tych zdjęć. (Nie dlatego, ze mnie się nie chce ;)) Ale zrobiłaś to dużo lepiej niż zrobiłabym to ja. Majstersztyk, jak kadr z filmu :) Te babeczki nie mogą się po prostu nie podobać :) A po przepis już idę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli już wiem kto nabija mi statystyki 😉 A przecież to ja czekam na Twoje wpisy, choćby na zajawkę tego co u Ciebie się dzieje.
      Myślałam o tej sesji ciągle. Nie mogłam się doczekać. Aż w końcu "chwyciłam byka za rogi". To był jakiś impuls. Myślałam nawet że nie zdążę przed zachodem słońca 😁 ale się udało. Cieszę się, że Ci się podoba i jestem pewna że Twoje zdjęcia ujarzmiłyby tą koreańską słodycz i stworzyłabyś niepowtarzalny klimat 💞

      Usuń
  27. Oniemiałam, brak mi słów; babeczki jak żywe sama bym usiadła na kocu i delektowałabym się tymi słodyczami;
    Zdjęcia perfekcyjnie zrobione jak również sam obraz no i rama jest dobrana idealnie.
    Z chęcią wybrałabym się na taki piknik :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny, mega słodki hafcik!
    A sesja w plenerze jest rewelacyjna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Myślę, że ta zieleń stłumiła trochę słodyczy :)

      Usuń
  29. Ależ mi smaka na babeczki narobiłaś, aż ślinka cieknie :D
    Wspaniałe zdjęcia zrobiłaś, chętnie bym się na tym kocyku do ciebie dosiadła, opychała babeczkami i podziwiała hafcik, wspaniały obrazek.
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki piknik to naprawdę fajny pomysł :) Trzeba korzystać puki jest pogoda. Pozdrawiam :)

      Usuń
  30. smakowite babeczki nigdy nie są złe :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale muffinkowy piknik, cudowny obrazek, prześliczny haft i cudna sesja, chętnie bym tam z Tobą popiknikowała na kocyku :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fantastyczna praca:) Piknikowe babeczki wyszły cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piekna praca. Bardzo ciekawy hafcik, a w tej oprawie wygląda super.
    Zdjęcia piknikowe urocze.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Urocze wzorki Sody niezmiennie zachwycają, a piknikowa sesja rewelacyjna :-)
    PS
    Szepnę na ucho, że kocham ten pled ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię te jego klasyczne kolory, ale drapie niemiłosiernie 😂

      Usuń
  35. Mmm ale się rozmarzyłam, chyba sobie dziś upichcę takie muffinki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy taka pogoda za oknem, to sama chętnie poprawiłabym sobie humor czekoladowymi muffinkami :D

      Usuń
  36. Super te babeczki:) Przepysznie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)