poniedziałek, 8 lutego 2016

Étude aux pêches - Véronique Enginger #3

* ukończony 31.01.2016 r.
* wzór z serii zielnikowej autorki Véronique Enginger
* tkanina bawełna LINDA 27ct kolor: kość słoniowa
* mulina DMC, 25 kolorów

34 komentarze:

  1. Świetna sesja zdjęciowa dla tego uroczego haftu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna sesja! Slowa nie sa potrzebne gdy oglada sie tak piekne zdjecia. Mowia same za siebie. Przepieknie wyhaftowana brzoskwinia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z sesją związanych jest tyle niepowodzeń, więc uznałam, że lepiej jak najszybciej o nich zapomnieć i w ogóle o nich nie wspominać :) Tak powstał post bez słów :)
      Dziękuję za tak ciepłe słowa :)

      Usuń
  3. Ale fajna leśna sesja :) A hafty pierwszorzędne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem jesienna, w środku zimy, z oczekiwaniem na wiosnę :P

      Usuń
  4. Przepiękne hafty, aż tęskniłam za owocami:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiosna! Też już tęsknię :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam trochę niedosyt śniegu, ale nie lubię takich okresów przejściowych więc fajnie by było jakby się zdecydowało czy zima czy wiosna :)

      Usuń
  6. Prawdziwe dzieło sztuki :) piękne kolory i wzór :) Super miejsce do zdjęć wybrałaś :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z braku innych opcji padło na las :) Akurat słońce tak ładnie świeciło...
      Dzięki za miłe słowa

      Usuń
  7. CUDOWNA SESJA I UJĘCIA! PIĘKNA PRACA! Musiałam drukowanymi :) Lubię to po stokroć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aga! Również za drukowane :)

      Usuń
  8. Magda, no brak mi słów! Przepiękne! Klasa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa. Wiesz, myślałam, że nic nie wyjdzie z tych zdjęć, bo aparat totalnie odmówił współpracy. Żadnej ostrości, zbliżeń, prześwietlenia. Każde miłe słowo pozostawione teraz, akurat pod tym postem, ma dla mnie podwójną wartość i naukę żeby się nie poddawać :)

      Usuń
  9. Wena i energia wróciły! Jupi! Nad sesją też się zachwycę, bo takich drzew i lasów mi brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam Cię serdecznie. Może udałoby się stworzyć klimat bardziej bajkowy np. z czerwonym kapturkiem :)

      Usuń
  10. Wiosną zapachniało :)Cudny haft !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest nadzieja, że wiosna przyjdzie szybciej, skoro zima tak lekko nas w tym roku potraktowała :)

      Usuń
  11. Jestem zachwycona :) i haftem i sesją
    Pozdrawiam
    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja haftem również, a za pochwały sesji bardzo dziękuję :)

      Usuń
  12. Cudo!
    Sama niedługo, w końcu zaberam się za zielnik ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, którą kartę wybierzesz. Po samplerze to pewnie będzie dla Ciebie miła odskocznia :)

      Usuń
  13. piękne hafty :) ogromnie podba mi się ta seria :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację! Trudno się zdecydować, a jak się zacznie, to praca jest niesamowicie miła, więc chętnie się wraca do tej serii :)

      Usuń
  14. piękna sesja dla pięknych haftów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne te zielniki. Od dawna mi się podobają, ale jakoś nie mogę się za nie zabrać (ciągle jest coś). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mm w planach zawieszenie ich na całej ścianie w kuchni, więc mogę ich sporo wyszyć, ale muszę podzielić czas na różne inne pomysły :) Wyszywa się je bardzo szybko i przyjemnie :)

      Usuń
  16. Piękny haft, a ta sesja zdjęciowa przepiękne, cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam, wpadłam z rewizytą i nie żałuje tego. Piękne hafciki. Jeśli chodzi o zielniki - też mama zamiar wyszyć więcej, ale na razie jakoś brakuje mi na to czasu :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zawsze jest więcej planów niż czasu. Ale akurat te karty wyszywa się bardzo fajnie, nie są przekombinowane, idzie szybko do przodu :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :)