1/27/2026

Mon beau sapin - Les Brodeuses Parisiennes #2

Cześć!

   Witam w nowym roku! W roku, który mam nadzieję okaże się dla mnie trochę łaskawszy pod względem blogowania i pozwoli mi częściej zaglądać w to miejsce, by dzielić się tym, co u mnie słychać.
   Ostatnio było mnie tu niewiele — zmiany zawodowe i spadek motywacji zrobiły swoje. Coraz częściej jednak łapię się na tym, że tęsknię za tym miejscem. Chciałabym do niego wrócić i znów prowadzić je jako małe, osobiste archiwum hafciarskich dokonań.
   Jak zapewne widać, choinka z ptaszkami rośnie powoli, ale konsekwentnie. Kolejne fragmenty wskakują na swoje miejsce i na ten moment mam około 2/3 całej pracy. Zgodnie z tym, o czym wspominałam wcześniej, zdecydowałam się pominąć napis — dzięki temu haft wydaje mi się lżejszy i przyjemniejszy w odbiorze.
   Do wyszycia została już tylko dolna część drzewka i wtedy będzie można oficjalnie ogłosić finał tego projektu. Oczywiście „tylko” to pojęcie bardzo umowne.
   Sam haft nie należy do szczególnie skomplikowanych, ale jak to u mnie bywa — przybywa go raczej spokojnym tempem. Dlatego na razie nie ogłaszam konkretnej daty ukończenia, ale na pewno pokażę całość, gdy tylko ostatnia nitka znajdzie swoje miejsce.
Do zobaczenia,
Magda

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Największą motywacją do pisania bloga są komentarze. Serdecznie za nie dziękuję.