Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iglaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iglaki. Pokaż wszystkie posty

1/18/2022

Zima 2021

Zima 2021

 Cześć!

   Już myślałam, że nie będę miała okazji zamieścić na blogu moich grudniowych zdjęć zimy, bo pogoda robiła się coraz łaskawsza, a ja nie chciałam Was zadręczać zimowym spamem.

   Aż tu nagle takie załamanie pogodowe.

   Burze śnieżne.

   Mroźno.

   To ja szybko wrzucam zdjęcia zrobione jeszcze w 2021 r., które chciałabym zachować na dłużej w pamięci, a nie tylko gdzieś na dysku.

Pozdrawiam serdecznie

Magda

10 komentarzy:

1/25/2019

Zima w moim ogrodzie

Zima w moim ogrodzie
Cześć!
   Za oknem zimowa aura na zmianę z pierwszymi wiosennym przebłyskami. Istny kalejdoskop! Jednego dnia jest cieplutko i czuć jak wszystko szykuję się do życia, a już za moment mróz i śnieg.
   Dla mnie zima (taka mroźna i śnieżna) to absolutnie magiczna pora roku. Ma swoje mroczne strony, ale świat wtedy wygląda zupełnie inaczej. Zatem gdy tylko pojawiło się słońce nie mogłam się oprzeć i chwyciłam za aparat. Zapraszam Was na krótki spacer po moim ogródku.
   Tak, dobrze widzicie. Oto najnowszy członek rodziny.
   Dość nieoczekiwanie kilka tygodni po adopcji Liski na naszej działce pojawił się on - Kociołek. Tłumaczyliśmy mu, że już mamy zwierzaka i że może poszuka czegoś innego, ale on nie przyjmuje odmowy. W ogóle się nie poddaje. Chodzi na spacery z psem. Uwielbia się bawić i tulić i jest ogromnie towarzyski. Ogólnie jest tak, że on się niczego nie boi, a ona boi się wszystkiego. Ona mieszka w domu, a on jest kotem zewnętrznym (choć w chłodne dni śpi wewnątrz). Takie yin i yang.
   Tych, którym brakuje promieni słonecznych odsyłam do letniego ogrodu (klik).
Do zobaczenia!
Magda
19 komentarzy: