11/16/2020

Cups of warm - Viktoriya Ivchenko #1

 Cześć!

    Ostatnio napisałam, że już niedługo zaprezentuję coś nowego i zniknęłam.

   Zabrałam się za nowy haft w tematyce jesiennej - "Kubeczki ciepła" według schematu Viktorii Ivchenko. Zgodnie z zamierzeniem autorki wzoru, chciałam żeby krzyżyki powstały na brązowym Belfaście i ochoczo przystąpiłam do pracy. Okazało się jednak, że jestem tak ślepa, że zwyczajnie nie dawałam rady wyszywać na tak ciemnej i drobnej tkaninie. Musiałam zainwestować w lupę do pracy, żeby cokolwiek mogło powstać. Gdy już zakupy dotarły, dopadła mnie niemoc i całkiem zaprzestałam wyszywać.

   Kiedy w końcu udało mi się pokonać przeciwności losu, postanowiłam przerwać tą ciszę blogową, pokazując to, co do tej pory udało mi się wydłubać :)




   Wzór jest bardzo przyjemny; kubeczki mają prześliczne kolory, a ich zawartość pobudza wyobraźnię. Przy ich krzyżykowaniu spożyłam hektolitry herbatek, bo do tej pory nie nauczyłam się pić kawy, ale wyobrażam sobie jak pyszne mogłyby być te wszystkie napoje :) 





   Mimo, że haft nie jest jeszcze skończony zdecydowałam się zrobić mu zdjęcia, w takim stanie w jakim jest obecnie, zanim ucieknie mi ta jesień i przyjdzie przedświąteczna gorączka. Wiadomo przecież, że czas mija tak szybko...
 
Do zobaczenia następnym razem.

Magda

14 komentarzy:

  1. Znam wzór, haft przepiękny, piękna Twoja interpretacja. Zdjęcia czarują i patrząc na nie robi się tak miękko i ciepło :) Ściskam serdecznie w tych dziwnych czasach. Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tego "miło i ciepło" teraz najbardziej nam potrzeba, więc przesyłam choćby wirtualnie :D

      Usuń
  2. Nádherná, krásna výšivka, wau. A krásne fotografie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hafcik jest przepysznie piękny, ja też niestety uwielbiam Belfast do haftu ale ciemne barwy nie dla mnie, nic nie widzę po mimo mocarnych soczewek na oczach. Ostatnio kupiłam jasny róż do wyszywania urodzinowej parady dzieciaków, no tu coś jeszcze widzę :)( zdjęcia piękne) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze niedawno wydawało mi się, że to nie będzie problem, ale jednak ciągłe siedzenie przed monitorem robi swoje i wzrok się pogarsza. Ale faktycznie przy jasnych kolorach nie mam jeszcze tego problemu.
      Już nie mogę się doczekać Waszych postępów w paradzie Chagi. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Bardzo klimatyczny haft i sesja! Podziwiam wszystkie zdjęcia.
    Jeszcze nie mam na koncie żadnego obrazka na ciemnej kanwie czy lnie ale podobno łatwo nie jest co i Ty potwierdziłaś. Tym bardziej gratuluję efektu jaki już jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chciałam spróbować i przekonałam się, że to materiał do haftowania raczej w środku lata, kiedy światła jest dużo ;) Tak jak teraz to lupka jest niezastąpiona

      Usuń
  5. Już jest pięknie. Na tym ciemnym tle pięknie się prezentuje. Czekam na końcowy efekt :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. O tej porze roku wypijam morze zimowej herbaty z imbirem, goździkami, pomarańczą, sokiem malinowym i innymi dodatkami.
    Rzeczywiście czekoladowe tło kojarzy się ciepłem.
    Z niecierpliwością czekam na cd.

    OdpowiedzUsuń

Nic tak bardzo nie motywuje do pisania bloga, jak komentarze. Serdecznie za nie dziękuję.